top of page

Moje życie kręciło się wokół jedzenia.

Każda dziewczyna przed ślubem chce schudnąć.

Ja też chciałam. Po powrocie do Polski przytyłam nagle 10 kilo. Polskie jedzenie mnie pochłonęło + wsadziłam dupę w samochód zamiast chodzić pieszo. Przyjęłam ten fakt i rozpoczęłam odchudzanie do ślubu.

 

Zaczęłam jak zawsze: duży deficyt, dużo treningów, mało snu bo przecież rozkręcanie swojego biznesu w Polsce jest ciężkie. Waga ani drgnęła. A ja... ciągle głodna, ciągle śpiąca, ciągle zła.  

Puchłam w oczach. Zapętliłam się w niskokalorycznej diecie, ciężkich treningach i liczeniu kcal a każdego dnia walczyłam o przetrwanie żeby nie zasnąć na stojąco.

 

To trwało kilka miesięcy. Wypadające włosy, połamane paznokcie, brzydka cera, brzydkie ciało. Aż do momentu kiedy siedziałam na siłowni i musiałam poprosić koleżankę żeby poprowadziła za mnie treningi bo ja po prostu nie mam siły. Czułam jak mój własny mózg sam się trawi. Wtedy powiedziałam sobie dość - pójdę do ślubu tak jak wyglądam, trudno. I tak było już za mało czasu.

 

Po ślubie wiadomka - ciąża, ale moje ego i ambicje nie dawały za wygraną. Trenowałam do ostatniego dnia ciąży. Przytyłam 18 kilo. Czułam się nadal jak g.....

 

Po porodzie moje życie zwolniło. Poranki były powolne, młody dał mi się wyspać i zregenerować. Miałam w końcu siłę, żeby zastanowić się nad tym jak chcę wrócić do formy. Do zrzucenia było te 18 kilo.

 

Po raz kolejny pochyliłam się nad dietą Keto i LowCarb.

Kupiłam książki, przeczytałam i zaczęłam się stosować. Jakie było moje zdziwienie kiedy praktycznie codziennie waga pokazywała odrobinę mniej.

 

Sen +1000000 do jakości.

Energia + 1000000 w ciągu dnia.

 

W pół roku zgubiłam te 18 kilo i odzyskałam kontrolę nad swoim życiem. W końcu jedzenie nie kontrolowało mojego dnia !

 

Jadłam dużo, smacznie, zdrowo i byłam syta na długo. W końcu trening to była przyjemność.

 

To dlatego moim głównym celem i misją jest budowanie bezpiecznej przestrzeni, w której kobiety odzyskują zdrowie, energię i pewność siebie.

 

I chcę Ci dziś po prostu podziękować, za bycie częścią tej wspaniałej Społeczności. Bo to dzięki Tobie mogę tworzyć miejsce, gdzie kobiety czują się ważne i akceptowane, a przede wszystkim WYSŁUCHANE.

 

W Letnim Resecie Sylwetki wzięło udział ponad 70 dziewczyn!

Chciałabym kontynuować ten projekt bo widzę jak wiele zmienia w Waszym życiu. W moim również.

 

.Dlatego stworzyłam KLUB365, który rusza już 1 września!

 

👉 Wejdź w link lub napisz do mnie w DM i porozmawiajmy. <3


 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
W końcu zrozumiałam co zrobić, żeby schudnąć!

Mainstreem Cię okłamuje i ma ku temu powody! Wszędzie krzyczą o tym jak ważna jest dieta bogata w witaminy a z drugiej strony zalewają sklepy produktami przetworzonymi chemicznie, które biją po oczach

 
 
 

Komentarze


Scan the QR code to get an invite link.

Scan QR code to join the app

Join us on mobile!

Download the “Monika Gaworecka App” app to easily stay updated on the go.

Download on the App Store
Get it on Google Play

© 2035 by XBREED. Powered and secured by Wix

bottom of page